*Wiersz i Piosenka*

  • Drukuj
    

Pobudka z ogródka

    Sł. Dorota Gellner, Muz Adam Skorupka

1. Wiosna rano z łóżka wstała.

- Halo, kwiatki! - zawołała.

- Czemu jeszcze w ziemi tkwicie?

Może wreszcie się zbudzicie?

 

Ref. Pobudka! Pobudka! Czas wracać do ogródka!

Pobudka! Pobudka! Na grządki wracać czas!

Pobudka! Pobudka! Czas wracać do ogródka!

Pobudka! Pobudka! Powtarzam jeszcze raz!

 

2. Jak się żaden z was nie ruszy,

powyciągam was za uszy!

Łapcie buty! Łapcie kapcie!

Nie ziewajcie! I nie chrapcie!

 

Ref. Pobudka! Pobudka!...

 

3. Wystawiły kwiatki nosy,

jeden goły, drugi bosy,

w nowe płatki się ubrały,

razem z wiosną zaśpiewały.

 

Ref. Pobudka! Pobudka! Czas wracać do ogródka!

Pobudka! Pobudka! Na grządki wracać czas!

Pobudka! Pobudka! Czas wracać do ogródka!

Pobudka! Pobudka! Wie o tym każdy z nas!

 

Marzec
                                              Ludwik Wiszniewski
Wybiegł zając z lasu,
szukał oziminy.
spotkał się ze sroczką:
" Jakie masz nowiny?"

Przyszedł dzisiaj marzec,
w białych chmurek tłumie.
Chce pogodą rządzić,
lecz rządzić nie umie!"

Pomaga mu zima
i wiosenka młoda,
rano deszcz ze śniegiem,
w południe pogoda.

Nocą szczypie mrozik,
że trudno wytrzymać,
sama teraz nie wiem,
wiosna to czy zima?

 

 


 

 

Zima - wiersz

                              Bożena Forma

Po śniegu, po śniegu dzieci maszerują.

Wesoło, wesoło sobie przytupują.

Mróz szczypie, mróz szczypie

wszystkich w nos i w uszy,

a z nieba, a  z nieba

śnieżek sobie prószy.


 

 

Piosenka „Pada śnieżek”

 

            sł.  D. Gellner
1. Pada śnieżek, pada śnieżek,
już ze śniegu mam kołnierzyk,
białe uszy i policzki,
i śniegowe rękawiczki.
Pada śnieżek, pada śnieżek,
już ze śniegu mam kołnierzyk
i guziki, i rękawy
oraz lewy but i prawy.
Refren
Pada śnieżek jak szalony
z lewej strony, z prawej strony,
raz za nami, raz przed nami,
zasypuje nas płatkami!
2. Pada śnieżek, pada śnieżek,
już ze śniegu mam kołnierzyk,
białe uszy i policzki,
i śniegowe rękawiczki.
Pada śnieżek, pada śnieżek
na szalika żółty brzeżek
i na czapkę moją pada,
bardzo mi to odpowiada!
Refren
Pada śnieżek... jw.
A jak padać nie przestanie,
zobaczycie, co się stanie
będzie kino nie z tej ziemi!
Nos w marchewkę mi się zmieni

 


 

Kiedy jesteś smutny                                                                    

Muzyka i słowa: D i K Jagiełło

1.    Kiedy jesteś smutny, gdy  humoru nie masz,

a świat cały w twoich oczach szary

jest, nie czekaj już dłużej, stań tu razem z nami

i powtarzaj każdy ruch i gest.

Ref.: Do przodu, do

przodu, raz, dwa, trzy,

 do tyłu, do tyłu, raz, dwa, trzy,

w lewo , w bok, w prawo

w bok i do góry skok.

2.    Kiedy jesteś smutny, gdy  humoru nie masz,

a świat cały w twoich oczach szary

jest, nie czekaj już dłużej, stań tu razem z nami

i powtarzaj każdy ruch i gest.

Ref.: Do dołu, do dołu,

raz, dwa, trzy,

 do góry, do góry, raz, dwa, trzy,

w lewo , w bok, w prawo

w bok i do góry skok.

3.    Kiedy jesteś smutny, gdy  humoru nie masz,

a świat cały w twoich oczach szary

jest, nie czekaj już dłużej, stań tu razem z nami

i powtarzaj każdy ruch i gest.

 Ref.: Dokoła, dokoła, raz, dwa, trzy,

 do góry, do góry, raz, dwa, trzy,

w lewo , w bok, w prawo w bok i do góry skok.


 

Wiersz
 
„Karnawał”  autor nieznany
 
Od Trzech króli po ostatki

wszędzie bale i prywatki.

Piękne stroje dziwne maski,

śpiewy tańce i oklaski.
 


Od dziadunia aż po malca

każdy chce zatańczyć walca.

Wszyscy bawią się wspaniale

jak co roku w karnawale.
 

 


   

Prezent dla Mikołaja” - Dorota Gellner

A ja się bardzo, bardzo postaram

I zrobię prezent dla Mikołaja:

Zrobię mu szalik, piękny i nowy

Żeby go nosił w noce zimowe

I żeby nie zmarzł w szyję i w uszy

Gdy z burej chmury śnieg zacznie prószyć

Niech się ucieszy Mikołaj Święty

Tak rzadko ktoś mu daje prezenty.

 

 

Mikołaj jedzie samochodem” - piosenka

Mikołaj, Mikołaj jedzie samochodem,

bo gdzieś zgubił saneczki w tę mroźną pogodę.

Hu, hu, ha, tralala, co to za Mikołaj.

Hu, hu, ha, tralala, co to za Mikołaj.

 

Mikołaj ,Mikołaj lat ma już bez liku,

a prezenty dziś wiezie dzieciom w bagażniku.

Hu,hu, ha, tralala, co to za Mikołaj.

Hu,hu, ha, tralala, co to za Mikołaj.


 

PAN  LISTOPAD

 I   Pan listopad gra na basie :
 
     Dylu, dylu, bum.
    
Na jesiennym graniu zna się,
 
     Trawką dotknął strun.

 Ref:  Wesoło gra muzyka,

         Pada deszcz.

         Świerszcz za kominem cyka,
 
         Tańcz gdy chcesz.

 II   Pan listopad gra na bębnie:

      bara, bara, bam.

      Z deszczem puka równo pięknie,
 
      koncert daje nam.  

Ref:  Wesoło gra muzyka......

III   Pan listopad gra na flecie:
 
        fiju, fiju, fiu.
 
        Z liści złotych ma berecik,
 
        a kubraczek z nut.

 Ref:  Wesoło gra muzyka.....

 

„ Sześć parasoli”

Kiedy na dworze pada,

to w szatni stoi kolorowych parasoli gromada.

Ten pierwszy w esy-floresy - to parasol Teresy.

Drugi - czerwony w kółka - to parasol Jurka

Trzeci - beżowy w kropki - to parasol Dorotki.

Czwarty - żółty w kwiatki - to parasol Beatki.

Piąty - w ciapki zielony - to parasol Ilony.

Szósty - niebieski w kratkę - wybrał sobie Małgorzatkę.

Z Małgorzatką chodzi wszędzie i czeka, aż deszcz będzie.

 Anna Łada- Grodzicka


 

 
„ Sąsiadeczka wiewióreczka”
 
Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz oczka czarne.
Nie bójże się, pokaż w lesie,
gdzie masz swą spiżarnię.
 
Wszędzie mam, tu i tam,
czego chcecie, to wam dam.
Fik – myk! Hyc – hyc!
Czego chcecie, to wam da.
 
Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz rude łapki,
jeśli łaska, sypnij z góry
orzeszków do czapki.
 
Dałabym nawet sześć,
lecz co w zimie będę jeść?
Fik – myk! Hyc – hyc!
Był orzeszek, nie ma nic!
 
Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz rudy pyszczek,
tu na ziemię rzuć uprzejmie
kila ładnych szyszek.
 
Szyszki masz tu i tam,
wejdź na sosnę, urwij sam,
Fik – myk! Hyc – hyc!
Były szyszki, nie ma nic!

 
KOLOROWE LISTKI TEKST PIOSENKI
Kolorowe listki z drzewa spaść nie chciały.
Kolorowe listki na wietrze szumiały.
Szu, szu, szu, szumiały wesoło.
Szu, szu, szu, wirowały w koło.
Kolorowe listki bardzo się zmęczyły.
Kolorowe listki z drzewa zeskoczyły.
Hop, hop, hop, tak sobie skakały.
Hop, hop, hop, w koło wirowały.
Kolorowe listki spadły już na trawę.
Kolorowe listki skończyły zabawę.
Cicho, sza, listki zasypiają.

 

"Jesień" - wiersz

(M. Gerson-Dąbrowska)

Jesień na paluszkach

Spaceruje w parku

I rozdaje wszystkim

Swe skarby w podarku

Wręcza nam bukiety

Kolorowych liści

I smutek zamienia

W roześmiane myśli

Nasypie w berety

Albo do kieszeni –

Kasztanów, żołędzi

I złotych promieni

Pozdrowi wiewiórkę

Roześmianym echem

A potem pożegna –

Cichutko, z uśmiechem.


 

Przedszkole - drugi dom (piosenka)

1. Gdy dzień wstaje i wita świat,

ranną porą wstaję i ja.

Mama pomaga ubierać się,

do przedszkola prowadzi mnie.

 

Ref. Ja chodzę tam co dzień,

obiadek dobry jem,

a po spacerze w sali

wesoło bawię się,

kolegów dobrych mam,

nie jestem nigdy sam,

przedszkole domem drugim jest.

 

2. Czasem rano trudno mi wstać.

Chciałoby się leżeć i spać,

lecz na mnie auto czeka i miś.

W co będziemy bawić się dziś?

 

Ref. Ja chodzę tam co dzień...

 

3. Zamiast mamy Panią tu mam,

bardzo dużo wierszyków znam.

Śpiewam i tańczę, wesoło mi

i tak płyną przedszkolne dni.

 

Ref. Ja chodzę tam co dzień...

 

Przyrzeczenie - wiersz

                                                                                     Dorota Kluska

My dzieciaki, przedszkolaki,

uroczyście przyrzekamy,

że na co dzień już od progu

wesoło się uśmiechamy.

 

Przy jedzeniu nie gadamy,

nie krzyczymy, lecz mówimy.

Świat ciekawy poznajemy

i wesoło się bawimy.

 

Gdy coś chcemy, to prosimy,

gdy nie wiemy, to pytamy.

Aby wszystkim było łatwiej,

chętnie sobie pomagamy.